Gdybyśmy mieli przeprowadzić uliczną sondę i zapytać przypadkowych przechodniów, z jakim modelem butów kojarzy im się marka Vans, to z dużą pewnością najczęściej występującą odpowiedzią byłoby „Old Skool”. Faktycznie, te sznurowane tenisówki z canvasu robią furorę od wielu lat, zwłaszcza w czarno-białej kolorystyce i co sezon wracają na ulice całego świata. Nikt jednak w ogóle by o nich nie usłyszał gdyby nie projekt, od którego wszystko się zaczęło…
Pierwszym produktem w asortymencie kalifornijskiego brandu bynajmniej nie był model Old Skool, ani też nie SK8-Hi z wysokimi, sięgającymi ponad kostki cholewkami. Wszystko zaczęło się od Vans Authentic – butów, które na dobre odmieniły rynek obuwia skateboardingowego i sprawiły, że niewielka marka zamieniła się w światową potęgę. Historia Vans Authentic nie jest Ci znana? Pora nadrobić zaległości i uzupełnić wiadomości, ponieważ te tenisówki nie bez powodu od kilkudziesięciu lat niezmiennie dostępne są cały czas w sprzedaży. W dzisiejszym artykule zdradzimy Ci jaka historia kryje się za jednym z absolutnych bestsellerów w ofercie Vans.

Z Anaheim na cały świat – historia Vans Authentic
Marka Nike powstała z miłości do lekkoatletyki, jaką czynnie uprawiał jej założyciel Phil Knight, z kolei motywacją twórców adidas do stworzenia swojego własnego przedsiębiorstwa było zainteresowanie piłką nożną, a co z Vans? Również w tym przypadku możemy mówić o tym, że powstanie firmy związane było z hobby jej założycieli – Paul Van Doren oraz jego troje wspólników pasjonowali się bowiem… jazdą na deskorolce. Przyjaciele uprawiali skateboarding niemal w każdej, wolnej chwili i choć nie wszyscy wierzyli w ich sukces, to po latach odkładania swoich marzeń na później, w końcu zdecydowali się zaryzykować i urzeczywistnić swoje plany.
Historia Vans Authentic zaczyna się więc dokładnie w 16 marca 1966 roku, a więc ponad 58 lat temu. To właśnie wówczas trójka wspólników i absolutnych pasjonatów deskorolki, za pożyczone pieniądze zdecydowała się otworzyć swój pierwszy, własny sklep będący jednocześnie fabryką. Wiekopomne wydarzenie miało miejsce w niewielkim miasteczku Anaheim, znajdującym się w stanie Kalifornia. Słoneczna Cali oraz rozwijający się wówczas skateboarding okazały się być iście wymarzone dla kolei losów Van Doren Rubber Company (bo tak z początku nazywała się ta marka). Skejci oraz surferzy zamieszkujący okolicę z uwagą obserwowali wszystkie nowości i gdy odkryli, że na ulicy 704E Broadway otworzyło się zupełnie nowe miejsce, niemal od razu wszyscy tam ruszyli. Emocje i zainteresowanie sklepem Van Doren (obecnie Vans) dodatkowo podsycał fakt, że dostępny był tam produkt, którego na próżno było szukać gdziekolwiek indziej.

Tą unikalną propozycją były właśnie pierwsze buty kalifornijskiej marki, jakie kiedykolwiek zostały zaprojektowane, czyli Vans Authentic (wówczas jeszcze funkcjonujące pod nazwą #44 Deck Shoes). Obecnie może się wydawać, że są one raczej zwykłe, ale kilkadziesiąt lat temu wybór oraz dostępność obuwia dedykowanego m.in. do jazdy na deskorolce był znacznie mniejszy. Nic więc dziwnego, że gdy okoliczni mieszkańcy usłyszeli o marce wykonującej buty na specjalne zamówienie każdego Klienta, które można dowolnie spersonalizować, zamówić rano i odebrać jeszcze tego samego dnia wieczorem, to niewielki sklep już od pierwszego dnia swojego funkcjonowania, nie mógł narzekać na brak zainteresowanych. Unikalne, wykonywane indywidualnie dla każdego skejta tenisówki kosztowały między 2.99$ a 4.99$ (czyli obecnie ok. 40$, co i tak jest niezwykle atrakcyjną ceną) i już pierwszego dnia sprzedano aż 12 par Vans Authentic.
Tak obiecujący początek historii Vans Authentic sprawił, że Van Dore Rubber Company nabrał wiatru w żagle i na przestrzeni kolejnych lat nie tylko znacząco zwiększył sprzedaż, ale też wzbogacił swój asortyment o kolejne, zupełnie nowe projekty obuwia. Po sukcesie Vans Authentic marka zaprezentowała światu, chociażby takie modele jak Vans Era, Vans Sk8-HI (czyli pierwsze buty do skateboardingu z wysokimi cholewkami, jakie kiedykolwiek ujrzał świat) oraz Old Skool. Wysoka jakość wykonania, wytrzymałość wykorzystanych materiałów oraz wygoda użytkowania sprawiły, że po projekty Vans chętnie sięgały także osoby kompletnie niezwiązane ze światek deskorolki i trend ten utrzymuje się zresztą do dzisiaj…
Dlaczego Vans Authentic nie tracą na swojej popularności? Najważniejsze składniki sukcesu canvasowych trampek
Na rynku jest istne zatrzęsienie propozycji obuwia, które z powodzeniem mogłyby zastąpić Vans Authentic – dlaczego więc to właśnie te buty wciąż są tak pożądane? Wpływ na ich niesłabnącą popularność ma z pewnością kilka kwestii.
Po pierwsze renoma marki. Na przestrzeni lat Vans ciężko zapracował sobie na miano jednego z najlepszych skateboardingowo-streetwearowych przedsiębiorstw, a wszystko to dzięki jakości produktów oraz współpracy z najsłynniejszymi nazwiskami uprawiającymi ekstremalne sporty. Po drugie: minimalistyczny, ale jednocześnie bardzo charakterystyczny design. Tenisówki Vans Authentic pozbawione są dużych logotypów, krzykliwego wzornictwa czy elementów ozdobnych – to właśnie ich prosty i klasyczny design sprawia, że pasują one do niemal wszystkiego (zwłaszcza w najbardziej stonowanych wersjach kolorystycznych). Po trzecie: konstrukcja. Vans Authentic to buty opierające się na standardowym niskim profilu, który nie ogranicza swobody ruchów i jednocześnie dobrze trzyma stopy. Płócienne (bądź zamszowe) cholewki dobrze dopasowują się do kształtu stóp i zapewniają im dobrą oddychalność, przekładającą się na świeże i higieniczne warunki, a podeszwy z wulkanizowanej gumy są odporne na ścieranie i bardzo trwałe. Całość wieńczy autorskie rozwiązanie Vans w postaci waflowego bieżnika, który zapewnia dobrą przyczepność do gripu deski, chodnika, ziemi czy każdego innego rodzaju nawierzchni.
Mając na względzie taką ilość atutów, dobra sława Vans Authentic jest w pełni uzasadniona.





